Program Rodzina Rodzinie

Syryjczycy są naszymi sąsiadami. Mieszkają na terenie parafii Opatrzności Bożej w Wilanowie. Niektórzy z nich mówią, że w Polsce czują się bezpiecznie, ponieważ tutaj ludzie jeszcze chodzą do kościoła. W dzisiejszych czasach nie mogą mieszkać w swojej ojczyźnie. W Syrii nie było chyba nigdy wcześniej tak źle i biednie jak jest obecnie.

W niedzielę 30 maja pragniemy w naszej parafii rozpocząć zbiórkę w ramach akcji CARITAS POLSKA – RODZINA RODZINIE. Mamy nadzieję na wsparcie miesięczne co najmniej dwóch rodzin syryjskich.

Zbiórka parafialnego zespołu CARITAS będzie się odbywała do puszek Caritas znajdujących się przy wejściu głównym do Świątyni.

Dlaczego potrzebna jest Twoja pomoc – obecna sytuacja rodzin w Syrii

Sytuacja humanitarna w Syrii nie była tak zła, jak dziś, nawet w najbardziej dramatycznych okresach wojny. Obecnie głównym zagrożeniem jest pogłębiający się kryzys gospodarczy. W ciągu zaledwie kilku miesięcy wartość syryjskiego funta gwałtownie spadła. Rezultat tego jest taki, że 60% Syryjczyków jest zagrożonych głodem. Muszą przeżyć za jedyne 8 zł dziennie. 6 200 rodzin w Syrii potrzebuje teraz, bardziej niż kiedykolwiek, naszej pomocy.

Ibrahim, Armen, Lubna – historie rodzin, którym pomagamy

„Przed wojną żyło nam się bardzo dobrze. Zarobki były wystarczające, ludzie pracując mogli sobie kupić mieszkanie. Na początku wojny zaczęły się problemy z dostawami energii elektrycznej, odcięto też dopływ wody. Nie było generatorów prądu, więc używaliśmy świec” – opowiada Ibrahim Fayez, inżynier mieszkający w Aleppo wraz z żoną Lubną i 6,5-letnim synkiem Jakubem. „W czasie oblężenia pociski spadały na budynki mieszkalne. Często po pracy wracałem do domu biegiem, w strachu, czy coś mi się nie stanie” – dodaje Ibrahim.

Choć dziś walki nie są już tak intensywne i bezpośrednie zagrożenie zmalało, Syryjczykom w zniszczonym przez wojnę kraju wciąż żyje się trudno. Robią, co mogą, żeby przetrwać.

„Sprzątałem domy, czyściłem kominy, pracowałem jako malarz i mechanik, a także przy zwożeniu gruzu” – wylicza Armen Dadorian. „Imałem się każdego zajęcia, byle tylko było uczciwe, żeby móc kupić rodzinie jedzenie. Pracowałem od 7 rano do 11 w nocy za mniej niż 2 dolary” – mówi ze smutkiem Armen.

Jednym ze skutków zniszczenia syryjskiej gospodarki jest szalejąca inflacja, która spycha tysiące rodzin na skraj nędzy. Od 2010 r. koszty życia wzrosły średnio o 1700%. Za chleb, który przed wojną kosztował 25 funtów syryjskich (SYP), obecnie trzeba zapłacić 1700 SYP. Kilogram mięsa drobiowego podrożał ze 125 do 9500 SYP, a mąka z 40 do 900 SYP. Jednocześnie znacząco spadła wartość nabywcza wynagrodzeń. W 2010 r. zarobki jednego, maksymalnie dwóch członków rodziny, starczały na utrzymanie gospodarstwa domowego, w tym zakup produktów z podstawowego koszyka żywnościowego, opłacenie najmu mieszkania i rachunków za media. Dziś zarobki dwóch członków rodziny nie pokrywają nawet jednej trzeciej tych kosztów. Przy czym rodzina, w której pracują dwie osoby, i tak może mówić o szczęściu, bo bezrobocie w kraju wzrosło z 8,6 do 50%.

„Nikt nad tym nie panuje, nie ma żadnej kontroli cen, waluty. Jednego dnia ziemniaki kosztują 500 funtów, a kolejnego już 1000. Fakt, czasy ostrzałów już są za nami, ale życie wówczas nie było tak drogie, jak teraz. Trzy tygodnie temu nie mogłem powstrzymać łez, kiedy moja córka powiedziała mi, że od trzech lat nie jedliśmy kurczaka. Ledwo żyjemy, nie mam pracy, nic nie mam” – rozkłada ręce Armen Dadorian.

O programie Rodzina Rodzinie

Rodzina Rodzinie to największy program humanitarny w historii Polski. Przez 4 lata wspólnie udało się pomóc 10 tys. rodzin z Bliskiego Wschodu. W dzisiejszych czasach to ważne, aby człowiek patrzył z miłością na drugiego człowieka i był gotów do pomocy potrzebującym. Sytuacja syryjskich rodzin jest dramatyczna. Gdzie jeden dramat się kończy, tam drugi się zaczyna.

Od 2016 r. Polacy przekazali na realizację programu Rodzina Rodzinie blisko 60 mln zł. Na tę imponującą kwotę składają się wpłaty o różnej wysokości, pochodzące od 20 tysięcy darczyńców. Dziękujemy za zaangażowanie w pomoc rodzinom z Bliskiego Wschodu.

Cookies

Ta strona korzysta z plików Cookies. Więcej w Polityce Prywatności. - więcej